WOJSKOWE JEDNOSTKI GEOGRAFICZNE ZMIENIAJĄ PODPORZĄDKOWANIE
 
 
10 maja 2012 r. w Sztabie Generalnym WP, w obecności Zastępcy Szefa Sztabu Generalnego WP gen. broni pil. Sławomira Dygnatowskiego odbyła się uroczystość podporządkowania Szefowi Geografii Wojskowej jednostek geograficznych.
 
,,Do dnia dzisiejszego, mając w bezpośrednim podporządkowaniu jednostki geograficzne nasz zarząd odpowiadał za szeroki zakres zadań w obszarze geografii wojskowej: począwszy od zbierania i przetwarzania informacji geograficznych o terenie poprzez analizy geograficzne, a skończywszy na zabezpieczeniu w produkty geograficzne Sił Zbrojnych RP. Przekazanie tych jednostek pozwala scalić pełne spektrum zadań zabezpieczenia środowiskowego w ramach Szefostwa Geografii Wojskowej ”- podkreślił podczas spotkania gen. bryg Leszek Soczewica szef Zarządu Analiz Wywiadowczych i Rozpoznawczych P-2 SG WP.
 
 Przyjmując w podporządkowanie wojskowe jednostki geograficzne, kierujący Szefostwem Geografii Wojskowej płk Andrzej Merski zwrócił uwagę, że ,,… zapotrzebowanie na informację geograficzną w obecnych uwarunkowaniach geopolitycznych dotyczy obszaru całego świata i w żaden sposób nie przekłada się na liczebność SZ. Sprostanie temu wyzwaniu to cel dla geografii wojskowej na najbliższą przyszłość. Jednostki geograficzne uczestniczą w licznych międzynarodowych projektach np. projekt opracowania mapy wektorowej poziomu 1 (VML1) czy wielonarodowy program produkcji geoprzestrzennej (MGCP), które dają nam dostęp do wysokorozdzielczych danych geoprzestrzennych na obszar całego świata. Poza tym Mobilne Zespoły Zabezpieczenia Geograficznego biorą udział w dyżurach Sił Odpowiedzi NATO oraz Grup Bojowych UE” - dodał płk Merski.
 
Szefostwo Geografii Wojskowej rozpoczęło działalność w lutym br. Zastąpiło dwa oddziały geograficzne wcześniej usytuowane w Zarządzie Analiz Wywiadowczych Rozpoznawczych – P2 SG WP. Szefostwo jest jednostką organizacyjną podległą Ministrowi Obrony Narodowej bezpośrednio podporządkowaną szefowi Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Zostało utworzone do realizacji zadań w zakresie planowania, koordynowania i kierowania obszarem geografii wojskowej w SZ RP, a kieruje nim płk Andrzej MERSKI.
 
Główne zadania Szefostwa:
 • określanie celów i kierunków rozwoju geografii wojskowej, monitorowanie i wdrażanie nowych technik i technologii w geodezji, kartografii i poligrafii;
 • dowodzenie i kierowanie podległymi jednostkami geograficznymi;
 • organizowanie prac związanych z gromadzeniem, przetwarzaniem i dystrybucją informacji i danych geograficznych w systemie narodowym i sojuszniczym;
 • planowanie, organizowanie i kontrolowanie realizacji zadań związanych z opracowaniem map i danych geoprzestrzennych, a także tworzeniem i utrzymaniem wojskowego zasobu geograficznego (WZG) w gotowości użytkowej dla SZ RP.
 
 Zgodnie z Decyzją Nr 26/Org./P1 Ministra Obrony Narodowej z dnia 27 marca 2012 r. w sprawie zmiany bezpośredniego podporządkowania wojskowych jednostek geograficznych podlegające dotychczas Szefowi Zarządu Analiz Wywiadowczych i Rozpoznawczych - P2 SG WP wojskowe jednostki geograficzne:
 • 22 Wojskowy Ośrodek Kartograficzny w Komorowie,
 • Wojskowe Centrum Geograficzne w Warszawie,
 • 19 Samodzielny Oddział Geograficzny w Lesznie,
 • 6 Samodzielny Oddział Geograficzny w Toruniu),
 podporządkowane zostały Szefowi Geografii Wojskowej.
 
 Od tej chwili Szefostwo Geografii Wojskowej wraz z jednostkami podległymi stanowi komponent odpowiedzialny za zabezpieczenie geograficzne SZ RP.
 
Zespół Prasowy SG WP
 
BIEL I CZERWIEŃ NA OLEŚNICKIM  RYNKU
 
 
2-3  maj 2012r. Na oleśnickim rynku odbyły się obchody Dnia Flagi Rzeczpospolitej Polskiej.
 
Od godz. 10.00 mieszkańcy Oleśnicy mieli możliwość obejrzenia wystawy statycznej sprzętu wojskowego oraz indywidualnego wyposażenia żołnierza. Oleśniczanie mieli możliwość z bliska ujrzenia pojazdów wojskowych, m.in. zestawów niskopodwoziowych, wóz zabezpieczenia technicznego, produkcji polskiej, bazujący na podwoziu czołgu T-72- wystawiony przez 82 Batalion Ewakuacji Sprzętu, pojazdy terenowe marki „Honker”, samochód marki „Star”, motocykle marki Yamacha XT
660 R - wystawione przez 2 kompanię regulacji ruchu oraz Terenowy Interwencyjny Wóz Dowodzenia wystawiony przez Centrum Kierowania Ruchem Wojsk na Teatrze z Oleśnicy.
O godzinie 10.30 przedstawiciele oleśnickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku zaśpiewali pieśni patriotyczne, a pół godziny później dla oleśniczan wystąpiła Orkiestra Dęta ze Szwajcarii - Studentenmusik Einsiedeln pod dyrekcją Marcela Schulera.
Przed godziną 12.00, na oleśnicki rynek przybyła kompania honorowa wystawiona przez 2 kompanię regulacji ruchu z Oleśnicy dowodzona przez kpt. Marka KRZYSZTOFIKA. W samo południe odbyło się uroczyste wciągnięcie flagi na maszt oraz odegranie hymnu państwowego.
Kulminacyjnym punktem obchodów było rozdawanie przez burmistrza Jana BRONSIA, dyrektor MOKiS-u Agatę Szpiłyk i przedstawicieli magistratu flag RP.
W dniu 3 maja o godz. 12.00 odprawiona została uroczysta Msza św. w kościele NMP Matki Miłosierdzia upamiętniająca  Święto Konstytucji 3 maja. Po mszy przedstawiciele władz samorządowych miasta, powiatu i gminy oraz przedstawiciele szkół, służb mundurowych oraz organizacji pozarządowych  złożyli wieńce pod Pomnikiem Kombatantów.
 
Tekst : kpr. Beata DĘBSKA
Foto : st. kpr. Mateusz DĘBSKI  
 
PKW ORLIK 4 w pełnej gotowości
 
 
Polski Kontyngent Wojskowy ORLIK 4 osiągnął pełną gotowość operacyjną i z dniem 27 kwietnia przystąpił do nadzorowania przestrzeni powietrznej Państw Bałtyckich.
 
Od wczesnych godzin porannych personel PKW ORLIK 4 intensywnie przygotowywał się do przejęcia dyżuru bojowego od swoich niemieckich kolegów. Wraz z przejęciem pełnej odpowiedzialności za przestrzeń powietrzną państw bałtyckich w hangarach Bazy Lotniczej w Siouliai w pełnej gotowości do misji Baltic Air Policing stanęły polskie Migi, zastępując tym samym niemieckie Phantomy.
 
Podczas przekazania dyżuru bojowego, zgodnie z wieloletnią tradycją misji Baltic Air Policing nastąpiła ceremonia zmiany flag państwowych. W miejsce flagi Republiki Federalnej Niemiec na maszt została wciągnięta flaga Rzeczpospolitej Polskiej, która obok flag NATO oraz Republiki Litewskiej będzie powiewać do 31 sierpnia br. W skład pocztu flagowego PKW ORLIK 4 weszli ppor. Zbigniew Kwiatkowski, chor. Michał Ciosek oraz chor Wojciech Filipkowski. Flagę, która zawisła w dniu dzisiejszym, żołnierze PKW ORLIK 4 otrzymali z rąk Wiceministra Obrony Narodowej Pana Czesława Mroczka w czasie uroczystego pożegnania kontyngentu na Malborskim lotnisku 23 kwietnia 2012 r.
 
Na zakończenie ceremonii Dowódca PKW ORLIK 4 ppłk Leszek Błach serdecznie uścisnął dłoń dowódcy niemieckiego kontyngentu ppłk Matiasa Fensterseifera, podziękował za sprawne przekazanie odpowiedzialności w QRA (Quick Reaction Alert) oraz życzył szczęśliwego powrotu do ojczyzny.
 
W dniu dzisiejszym Niemieccy piloci opuścili Bazę Lotniczą w Siouliai. Podczas odlotu na swoich F-4 Phantom zaprezentowali brawurowy Low Pass.
 
Tekst i zdjęcia: Rzecznik prasowy PKW ORLIK 4 / kpt. Grzegorz Grabarczuk
 
Nowa książka o tematyce wojskowej na rynku wydawniczym
 
 
Miło nam poinformować że na rynku wydawniczym pojawiła się nowa książka o tematyce wojskowej pod tytułem „90 lat Terenowych Organów Administracji Wojskowej w Polsce” autorstwa Pana Roberta Szandrocho.
 
Krótka recenzja Pana prof. dr hab. Janusza Odzienkowskiego
„Autor, daje dosyć szczegółowy, czasami krytyczny obraz współczesnej terenowej administracji wojskowej i jej podstaw prawnych. Będzie pomocna dla historyków podejmujących badania nad Polskimi Siłami Zbrojnymi w XX wieku, a także badania nad funkcjonowaniem państwa i jego obronnością. Czytelnikowi zainteresowanemu tematem, dostarczy wielu szczegółowych informacji, wprowadzi w nazewnictwo i mało znaną terminologię.
Wypada traktować tę książkę jako próbę częściowego wypełnienia luki w badaniach nad terenową administracją wojskową.”
 
Książkę można zamawiać we Wrocławskim wydawnictwie naukowym ATLA2, niedługo pojawi się także w księgarniach.

 

 
Pożegnanie Zastępcy Dowódcy 7.Pomorskiej Brygady Obrony Wybrzeża
 
 
W dniu 4 kwietnia w sali tradycji 7.Brygady Obrony Wybrzeża w Słupsku odbyło się uroczyste pożegnanie  odchodzącego na wyższe stanowisko służbowe Zastępcy Dowódcy Brygady płk dypl. Piotra Kriese. Wśród wielu gości , którzy przybyli by osobiście podziękować Panu Pułkownikowi byliPierwszy Zastępca Prezydenta Miasta Słupska Andrzej Kaczmarczyk, były dowódca „Niebieskich Beretów” gen. bryg. Janusz Sobolewski, przedstawiciele władz samorządowych i administracyjnych miasta i powiatów, przedstawiciele służb mundurowych, instytucji garnizonowych oraz organizacji kombatanckich.
W imieniu żołnierzy i pracowników wojska 7.Brygady Obrony Wybrzeża płk dypl. Piotra Kriese żegnał Dowódca Brygady płk dypl. Sławomir Kowalski. Słów uznania i podziękowań nie było końca. „Trzy i pół roku  wspólnej służby i pracy w 7.Brygadzie Obrony Wybrzeża to może nie jest zbyt długo by móc zrealizować wszystkie zadania i  plany zwłaszcza te długoterminowe, ale wystarczający by związać się z ludźmi emocjonalnie i przekonać się, że na żołnierzy ” Niebieskich Beretów" zawsze można liczyć” powiedział w pożegnalnym przemówieniu pułkownik  Kriese. Swoim gościom, przyjaciołom, żołnierzom i pracownikom wojska życzył  odwagi i siły, by porywać się na cele i zmiany, które z pozoru wydają się trudne, a później wprost wymarzone, realizacji planów i nowych marzeń oraz samych sukcesów. Pan płk dypl. Piotr Kriese decyzją Ministra Obrony Narodowej został wyznaczony na stanowisko szefa oddziału planowania i koordynacji w pionie szkolenia wojsk lądowych.
 
Tekst: kpt. Karolina Krzewina – Hyc
Zdjęcia: chor. Marcin Lasoń
 
 

 

 
30 rocznica lotu „Wiedeńczyka”
 
 
W Siłach Powietrznych RP służy wiele samolotów i śmigłowców. W większości są to maszyny nowe, lub stosunkowo młode, i historie poszczególnych egzemplarzy dopiero wpisywane są rękami ludzi je użytkujących na karty książek obsługi, lotów itp. Są jednak takie, które były świadkami historii lubmają za sobą niezwykłe zdarzenia. Jednym z nich jest należący do 8. Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie samolot An-2 TD o numerze burtowym „7447”.
„Wiedeńczyk” – bo tak jest znany przez wszystkich – na swoje miejsce w historii zasłużył nie tylko ciężką 45-letnią pracą, ale i zdarzeniem,  w którym brał udział 30 lat temu.
1 kwietnia 1982 r. na krakowskich Balicachprzyszły „Wiedeńczyk”  wykonywał loty na desantowanie skoczków spadochronowych z 6. Pomorskiej Dywizji Powietrznodesantowej. W ich trakcie załoga samolotu zgłosiła Kierownikowi Skoków drobne problemy techniczne, które wymagały lotu kontrolnego nad miastem. Lot ten stał się początkiem wcześniej zaplanowanej ucieczki z kraju. Po lądowaniu w rejonie Czernichowa i zabraniu rodzin oraz jeszcze jednego kolegi samolot wystartował w kierunku Wiednia, gdzie szczęśliwie dotarł. Spośród całej grupy tylko technik pokładowy nie był wtajemniczony w plan ucieczki i on – jako jedyny – wrócił zaraz potem do kraju. Pozostali otrzymali azyl polityczny i mieszkają dziś poza krajem.
Do kraju wrócił też samolot. Sprowadzony przez specjalną grupę wkrótce został przywrócony do normalnej służby. Przez kolejne lata przewoził ludzi, towary i desantował skoczków. Z czasem został przystosowany do holowania rękawa będącego celem dla trenujących samolotów myśliwskich. Ta cecha prawdopodobnie pozwoliła mu tak długo i  - jakkolwiek to nie zabrzmi – bezpiecznie służyć bez obawy o to, że zostanie wycofany, lub że dostanie się do szkolenia w niewprawne ręce przyszłych pilotów. W 2007 roku powstał pomysł upamiętnienia wydarzeń, w których brał udział i z tej okazji samolot otrzymał okolicznościowe malowanie zaprojektowane przez Marka Radomskiego z Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Od tego czasu stał się atrakcją pokazów. Niecodzienny wygląd i jego historia interesowały wszystkich. Nie wspominając już o tym, że samoloty tego typu –An-2 – są już jedynymi czynnie latającymi dwupłatowcami w całym NATO. Niektórzy podkreślają że także największymi jednosilnikowymi dwupłatowcami na świecie. W tym wypadku nie jest to jednak powód do ujmy, a raczej do chwały – dla samolotu, dla ludzi na nim latających i go obsługujących.
An-2 TD „Wiedeńczyk”  nr 7447 został wyprodukowany w Mielcu  9 stycznia 1967 r. Do służby w lotnictwie polskim wszedł dzień później. W tym roku skończył 45 lat. W tym czasie wykonał prawie 15100 lądowań i spędził w powietrzu 6953 godziny (stan na marzec 2012 r.). Wkrótce – z końcem kwietnia – zostanie wycofany z eksploatacji. Nie zakończy jednak swojego pracowitego żywota. Ma już przygotowaną w pełni zasłużoną emeryturę w „samolotowym domu spokojnej starości” – krakowskim Muzeum Lotnictwa Polskiego. Dzięki temu pozostaną po nim nie tylko zdjęcia i wspomnienia, ale i samego bohatera będzie można od czasu do czasu odwiedzić…
 
Tekst: kpt. Włodzimierz Baran, foto: Renata Szypuła i Włodzimierz Baran
 
Ankieta
Który z działów rozwijać szybciej ??